Obserwatorzy

niedziela, 9 lutego 2014

staroć

ale dopiero co wykończony....tzn. wykończony po raz pierwszy, bo efekt mi się nie podoba i kombinuję co zrobić innego. Mój listek z art-clay...jeden z dwóch i więcej nie będzie. Niewskazane dla mnie teraz podobno lutowanie, taplanie się w lutówce i zabawy oksydą, więc art-clayem się więcej nie pobawię.
Liść jest dość spory, zrobiłam 2 mniejsze które miały być na kolczyki ale jeden się połamał....niestety.
U mnie teraz "na tapecie" decoupage, staram się zrobić sobie pudełka na moje kolczyki i kosmetyki, ale na razie tylko naklejam i zdzieram bo ciągle jest coś nie tak. A że czasu mam po pracy niewiele, to nie wiem kiedy to skończę.
Znikam teraz, dalej nic nie robić. :)


3 komentarze:

  1. dla mnie... bardzo się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiękny - widzę, że idziesz nieco w innym kierunku.

    www.szydelkowe-chwile.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny wisiorek ;-) dla mnie bomba

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za słówko :)