Przeziębiłam się.....dziś. I klimatyzacja samochodowa mi szkodzi na głowę...
Lenię się ostatnio jeśli chodzi o twórczość jakąkolwiek...bo zgłębiam tajniki VAT-ów, PIT-ów i tym podobnych. Nie podoba mi się ;)
Mój kwitnący wytwór został wyróżniony i wygrałam śliczne papierki co mnie baaaardzo cieszy :)
A teraz starsze wytwory których nie pokazywałam
Wydziergane z cieniutkich nici.
Agatki mają już nową właścicielkę. :)
Kolczyki decu się suszą, może niebawem skończę, słoiczek na przyprawy się suszy, pudełka też się suszą.. notesiki w ilości 23 sztuk się nie suszą ale "się robią" :) ....i teraz sobie patrzę na początek posta gdzie napisałam że się lenię :) Chyba jednak nie jest tak źle.
Dziękuję za to że zaglądacie. :)
Makaron z krewetkami i pesto z bazylii
1 dzień temu
kochana moja, a czy Ty może myslisz o własnej dg? Jeśli tak, to ja chętnie z Tobą poklikam :)
OdpowiedzUsuńKolczyki jak zawsze śliczne. Szczególnie szydełkowe. Co to jest dg?
OdpowiedzUsuńSzydełkowe są piękne.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńChyba muszę Cię prosić o dane do wysyłki;)
OdpowiedzUsuńnie - nie wytrzymam - ja jednak z tymi koniczynkami wysłałam ci szczęście - gratuluję wygranego candy u Małego osa :D
OdpowiedzUsuń