Obserwatorzy

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

szybkie candy

tak mnie naszło :)
Sama nie uczestniczę ostatnio w tych zabawach i ciągle mam zamiar zacząć, ale mi coś nie wychodzi. Mało bywam na blogu. To wypalenie... chyba. :( A tak fajnie było się zapisywać i czekać na wyniki :)
Sama też dawno nic nie organizowałam.
Oto szybkie mini-candy - może ktoś się skusi. Szydełkowe kolczyki - możemy się dogadać co do koloru i rozmiaru. (ja preferuję czarne a'la gotyckie ale wiem że nie każdy ma zamiłowanie do czerni :) ) Dorzucę jeszcze jak zawsze jakieś "przydaśki". :)
proszę o wpisanie się w komentarzu do 29 kwietnia.
banerek możecie dodać na swoich blogach (będzie mi miło) ale nie jest to konieczne. :)
Jeśli będą chętni to losowanie zrobię 30-tego.


piątek, 13 kwietnia 2012

kryształkowo

Siedzę po uszy w papierach i po raz kolejny stwierdzam że nie nadaję sie na księgową...wiedziałam to od zawsze. Ale cóz... Tak mnie te rozliczenia stresują, że mi się żyć odechciewa - jakby to było warto się takim czymś martwić. Żeby się odstresowac szydełkuję koła...wielkie i małe - ostatnio z kryształkami. Kryształki kupiłam z okazji urodzin (czyli trochę poleżały) - i wreszcie się przydały. Mialam okazję wytłumaczyć męzowi, że to że cos leży jakiś czas nie oznacza że się nie przyda - on tak uważa i warczy na mnie z okazji każdych zakupów : "kupiłaś i leży" Ach te chłopy :)
Koła wieeeeeeelkie  :)
 I te mniejsze.




A to tylko połowa z tego co zrobiłam :) wiem że " na jedno kopyto" ale tak fajnie sie je robi. Jak tak dalej pójdzie będę je miała we wszystkich kolorach i odcieniach :)
pora wracać do łopaty ...kopię grządki, czas zielsko posiać :)

piątek, 6 kwietnia 2012

przynudzam :)

bo znowu szydełkowo. :) Wpadłam w twórczy szał, mnóstwo rzeczy zrobionych leży sobie, ale nie mam chęci zrobić im fotek. Wolę dziergać niz robić zdjęcia. \
Znowu kółka..no co poradzę że lubię je robić? :)


ale żeby nie było tylko szydełkowo to jeszcze takie decu na masie perłowej.
A na koniec:
Życzę wszystkim Wesołych Świąt!!

poniedziałek, 26 marca 2012

zielono mi. Szydełko znów.

jakoś ostatnio ta technika mi pasuje najbardziej. Najmniej bałaganu i najlepiej mi wychodzi ;)
Jak widać kocham zieleń ;)



sobota, 10 marca 2012

troszkę szydełkiem

to jest moja najmniej ulubiona pora roku....chyba można to co się dzieje nazwać przedwiośniem. Ciągle mi zimno, wypijam dziennie tyle herbaty że sobie nie wyobrażacie ;) Pocieszam się że już niedługo będzie lepiej, przynajmniej z pogodą, a może przy okazji z innymi sprawami.
Uszydełkowałam kilka sztuk kolorowych kolczyków, ale mam problem ze zrobieniem zdjęć. Poniżej te które się jako tako nadały.
 Te są średnie :)
 Te są malutkie.
Poza tym niewiele robię, troszkę kolczyków-bałwanków czyli kulka na kulce :)
Wrociłam do czytania, książek z happy endem - bo takie bardzo lubię.
Przypadkiem trafiłam w bibliotece na książkę Kolekcja - bardzo mi się podobała, jeśli ktoś szuka czegoś do przeczytania to polecam. :)  


piątek, 24 lutego 2012

wymianka...

Źle się dzieje u mnie w życiu, tak źle, że nawet pisać o tym nie chcę. Żeby nie myśleć produkuję różne rzeczy ale nie chce mi się zrobić zdjęć niestety więc nie pokażę.
Chciałam pochwalić się najważniejszą częścią wymianki z Magdą czyli naszyjnikiem. Oto on, z mojej ulubionej lawy wulkanicznej i krótki tak jak chciałam. Bardzo dziękuję raz jeszcze.

W rzeczywistości ma ładniejsze kolory, coś mi nie wychodzi zrobienie prostego zdjęcia. ;/
Dostałam też w ramach wymianki mnóstwo kamyczków ślicznych i kółeczka metalowe do szydełkowania, ale Wam nie pokażę bo szybko pochowałam te skarby do odpowiednich pudełek i nie zrobiłam zdjęcia niestety.
Ta wymianka to jedyna dobra rzecz która zdarzyła mi się w ciągu ostatniego tygodnia więc jestem tym bardziej wdzięczna. Dziękuję.

To tyle. jeszcze raz dziękuję za piękny naszyjnik z kolczykami i kamyczki :)
dobrej nocy.



czwartek, 16 lutego 2012

takie tam różne

Niewiele tu bywam ostatnio, bo mam tendencje do pisania tutaj a mam nastrój taki że pisanie byłoby marudzeniem. A po co to komu?
Czasem udaje mi się coś zrobic, choć nie wiem po co i na co...Ale cicho sza bo znowu zaczynam ;/.
 Na znak że bloga nie porzuciłam wklejam parę fotek.
Truskawy - niezbyt na czasie ;) bo akurat nas zasypało śniegiem.

Lecę zawiesić słoninkę dla ptaszków. :) 


środa, 18 stycznia 2012

to co naskładałam i bazarek

Jestem mile zaskoczona że moje szydełkowce się tak podobały. Cieszy mnie to. :) Dziękuję za wszystkie opinie.
Tym razem to co naskładałam...czyli proste i zwykłe kolczyki zwane "zwyklaczkami". Ale ja lubię.



Pokażę jeszcze co natworzyła moja mama...taki oto bukiet (jeden z wielu ale ten jest naj...)

Chyba czas przenieść bloga na nowy adres bo mam z nim trudnosci, za dużo chyba zdjęć ''alboco", bo strasznie powoli się otwiera i mam problem z otwieraniem innych blogów bezpośrednio z linków. No ale jakoś mojego domowego internetu też nie jest zadowalająca.  Coś będę musiała z tym zrobić...
Zaczynam na poważnie szukać pracy....to mi psuje nastrój więc nic nie będę o tym pisać więcej...

Jeszcze chciałam zaprosic na bazarek na dogomanii: http://www.dogomania.pl/threads/221274-Chatulowy-antykwariat-na-sterylki-do-10-lutego 
Wysłałam tam moje nadwyżki książek (używane i czasem troszkę poniszczone) więc jakby ktoś chciał poczytać i przy okazji kotom pomóc to zapraszam.\
Pozdrawiam


niedziela, 15 stycznia 2012

nadziergałam i naskładałam

Czasem jednak coś robię. :) Niestety często nie robię nic prócz przekładania kamyków z miejsca na miejsce. Ale wróćmy do tego że bywa że działam - efekty poniżej.  Dziękuję za komentarze pod poprzednim postem- działają motywująco i to bardzo.
Naszło mnie kiedyś na dzierganie i się dorwałam do nitek i powstały kolczyki duże i małe:
Duże:


i mniejsze:



To tylko ułamek tego co naszydełkowałam. :)
bardzo lubię dziergać te kółka a nici mam dostatek (kupiłam takie cudne melanżowe, które lubię bardzo - to to tanio :)) więc sobie nie żałuję - jak widać....zasypałam Was zdjęciami. Miałam pokazać co tam naskladałam ale to juz może w następnym poście bo naskładałam też dużo.
Mam problem ze zrobieniem zdjęć fioletowym kolczykom...pojęcia nie mam jak ustawic aparat żeby było ok....strasznie się nakombinowałam i ciągle coś nie gra. Taki ze mnie fotograf :)
Pozdrawiam wszystkich i każdego z osobna i dzięki że jeszcze mnie pamiętacie i odwiedzacie. :)




wtorek, 3 stycznia 2012

mało mnie...


Twór na prezent dla koleżanki siostry.  Miały być smukłe i kolorowe - kolorowe są na bank. :) pozdrawiam.

kulinarne

Popularne posty