Obserwatorzy

niedziela, 5 sierpnia 2012

nawet mi jest za gorąco

a to dziwne bo mnie przeważnie jednak chłodno albo tak w sam raz. Ale duchoty to ja nie znoszę. Gnaty mnie bolą po wczorajszej całodniowej mini-demolce chałupy  (byla potrzebna :)) Dziś siedzę i się lenię okrutnie to sobie pomyślałam że pościka napiszę haha.
Do Oliwki dotarły już kolczyki które dodałam do jej wygranej książki: takie o:
Powstały jeszcze większe niebieskie:
Jakoś już mi nie wychodzą, chyba za mało mam do tego już serca....nie to co kiedys.
Idę odpoczywac dalej....

11 komentarzy:

  1. widzę, że wena twórcza Cię nie opuszcza... i dobrze...

    OdpowiedzUsuń
  2. E tam nie wychodzą!
    Pękne są!
    Zwłaszcza czerwone.
    Uwielbiam takie kolczyki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Co Ci niby nie wychodzi!? kolce są śliczne. Szczególnie te niebieskie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. E tam.. ja widze że pięknie sązrobione.. starannie i napewno "od serca".
    Piękne kolczyki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne! Cudne wychodzą;-))

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapatrzyłam się na niebieskie ;) Piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. niestety, muszę otwarcie powiedzieć, że tekst "już mi nie wychodzą" to największa bzdura jaką słyszałam :) są niesamowite!!!! jestem po prostu zachwycona starannością i pietyzmem wykonania! wątpię czy da sie znaleźć gdzie indziej takie cudeńka :) obie pary są cudne, a zwłaszcza te czerwone (bo moje ;p) pozdrawiam serdecznie i zapraszam na mojego nowego bloga http://oliwkowepasje.blogspot.com/ i na candy na nim :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak Ci mogą nie wychodzić? Przecież są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ewuniu ... zauroczona jestem Twoimi szydełkowymi kwiatkami !!!
    jejku ... tylko pozazdrościć talentu :)
    Cudne są !
    My z szydełkiem się strasznie nie lubimy ... mam dwie lewe w tym temacie !
    Pozdrawiam cieplutko !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za słówko :)